Guz, który myśli jak mózg. Nowa onkologia zmienia pytania, nie tylko odpowiedzi

21 maja 2026 /Informacje dla chorych

Guz, który myśli jak mózg. Nowa onkologia zmienia pytania, nie tylko odpowiedzi

Informacja prasowa

Przez dekady zakładaliśmy, że guz nowotworowy to autonomiczny agresor – zbiór zmutowanych komórek rosnących kosztem zdrowej tkanki. Ten obraz – wygodny poznawczo i funkcjonalny klinicznie – okazuje się dziś niewystarczający. Nowe odkrycia sugerują, że to duże uproszczenie. Guz nie działa w izolacji. Guz negocjuje. Wysyła sygnały. Tworzy synapsy. I być może gra wedle reguł, których jeszcze nie znamy. Nowoczesna onkologia zaczyna więc nie tyle dostarczać nowych odpowiedzi, co stawiać zupełnie inne pytania.

Glioblastoma włącza się do sieci neuronalnej

Najbardziej spektakularne dowody pochodzą z badań nad glejakiem wielopostaciowym. Profesor Frank Winkler z Universitätsklinikum Heidelberg – tegoroczny laureat The Brain Prize 2025 i keynote speaker konferencji PORT for Health: Oncology 2026 – wykazał w serii badań opublikowanych w „Cell” i „Nature”, że komórki glejaka wielopostaciowego (glioblastomy) nie rosną w izolacji. Nie jest to metafora: guz włącza się w obwody elektryczne mózgu, wykorzystując aktywność neuronalną jako paliwo dla wzrostu i inwazji.  Im większa aktywność neuronalna w regionie, tym szybszy wzrost guza.

Kliniczne implikacje są znaczące: terapie stosowane w epilepsji – takie jak perampanel blokujący receptory AMPA – wchodzą właśnie w fazę prób klinicznych jako potencjalne leczenie glejaka. To zmiana paradygmatu, która sprawia, że neurolog i onkolog powinni siedzieć przy jednym stole.

Odkrycia Winklera to jednak tylko jeden z wątków rewolucji, którą przechodzi właśnie onkologia. Okazuje się bowiem, że układ nerwowy wchodzi w dialog z guzem nie tylko w mózgu.

Układ nerwowy jako uczestnik progresji – poza mózgiem

Dr Andrew Shepherd z MD Anderson Cancer Center w Houston bada neuropatię u pacjentów z rakiem jelita grubego. Jego badania wykazały, że dysfunkcja neuronalna pojawia się u nich jeszcze przed rozpoczęciem chemioterapii – wywołana samym wzrostem guza. To obserwacja o potencjalnie poważnych konsekwencjach dla projektowania terapii: jeśli nowotwór uszkadza nerwy, zanim pacjent dostanie jakikolwiek lek, musimy inaczej definiować punkt wyjścia leczenia.

Dr Christoph Klose z Charité Berlin idzie jeszcze dalej – bada, jak jelitowy układ nerwowy reguluje różnicowanie komórek macierzystych i kształtuje typ 2 odpowiedzi immunologicznej. Jego prace nad sygnalizacją VIP (wazoaktywny peptyd jelitowy) pokazują, że oś nerwowo-immunologiczna w jelicie może być kluczowym regulatorem. W praktyce oznacza to, że układ nerwowy może współdecydować o tym, czy środowisko sprzyja rozwojowi nowotworu, czy go hamuje.

Rysuje się zatem spójna linia: układ nerwowy nie jest biernym obserwatorem rozwoju nowotworu. Jest jego aktywnym współuczestnikiem – i potencjalnym celem terapeutycznym.

Układ immunologiczny – sprzymierzeniec z zaskakującymi sojusznikami

Zmiana paradygmatu obejmuje także immunoonkologię. Dr Aurélie Poli z Luxembourg Institute of Health bada zjawisko, które brzmi kontrfaktycznie: czy przewlekła alergia może chronić przed glioblastomą? Jej badania sugerują, że przewlekłe zapalenie alergiczne może aktywować mechanizmy przeciwnowotworowe i ograniczać immunosupresję indukowaną przez guz. To przykład na to, że sygnały uznawane za patologiczne mogą mieć – w określonym kontekście – funkcję ochronną.

Dr Joanna Poźniak z VIB-KU Leuven pokazała z kolei, że komórki NK (natural killer) – tradycyjnie uważane za cytotoksycznych sprzymierzeńców w walce z rakiem – mogą w określonych warunkach sabotować immunoterapię. W niektórych typach czerniaka blokują one napływ limfocytów T, osłabiając skuteczność immunoterapii. Wniosek jest jednoznaczny: skuteczność leczenia zależy nie tylko od samego mechanizmu terapii, ale od kontekstu biologicznego guza.

Ten wniosek wzmacnia również prof. Sheeba Irshad z King's College London, której badania nad pęcherzykami zewnątrzkomórkowymi (EV) w raku piersi pokazują, jak mikrośrodowisko guza aktywnie przeprogramowuje odpowiedź immunologiczną – nie przez jeden mechanizm, ale przez sieć sygnałów modulujących limfocyty T w zależności od podtypu nowotworu.

Nie tylko AI, ale i wirusy jako narzędzia  

Prof. Gabri van der Pluijm z LUMC w Leiden bada wirusy onkolityczne nie jako bezpośrednie narzędzie zabijania komórek nowotworowych, ale jako wektory wywołujące trwałą odporność przeciwnowotworową. Zmiana perspektywy – z narzędzia destrukcji na induktor immunologiczny – otwiera nowe możliwości terapii skojarzonych z inhibitorami punktów kontrolnych.

Z kolei dr Tobias Bald z Instytutu Onkologii Eksperymentalnej Universitätsklinikum Bonn sięga po sztuczną inteligencję. Jego zespół wykorzystuje modele AI do projektowania miniaturowych białek wiążących się z celami molekularnymi dotychczas uznanymi za „undruggable” – trudnymi do zaatakowania konwencjonalnymi lekami. Jak sam zaznacza: projektowanie obliczeniowe wyprzedza zdolność do eksperymentalnej walidacji. To wyzwanie, ale też sygnał, że tempo odkryć fundamentalnie się zmienia.

Nowy paradygmat – nowotwór jako ekosystem

Te badania, choć pozornie z różnych obszarów, łączy ten sam wniosek: nowotwór nie jest izolowanym bytem. Jest elementem dynamicznego ekosystemu, w którym układ nerwowy, immunologiczny i mikrośrodowisko komórkowe prowadzą nieustanny dialog. Zrozumienie tego dialogu – to właściwe zadanie współczesnej onkologii.

PORT for Health: Oncology 2026

Wszystkie wątki najnowszych badań prowadzonych przez wybitnych naukowców spotykają się w programie konferencji PORT for Health: Oncology 2026, która już w maju powróci do Wrocławia. Wydarzenie organizowane przez Łukasiewicz – PORTi Centrum Doskonałości P4Health – zgromadzi ponad 20 międzynarodowych prelegentów, łącząc perspektywę translacyjną i biznesową. Program konferencji koncentruje się na przełożeniu najnowszych odkryć biologii nowotworów na konkretne strategie terapeutyczne i kierunki rozwoju nowych technologii medycznych. Szczególny nacisk położono na obszary, w których integracja podejść – od neurobiologii, przez immunologię, po narzędzia sztucznej inteligencji – może realnie wpłynąć na skuteczność leczenia.

Wydarzenie skierowane jest do badaczy, klinicystów, przedstawicieli sektora biotechnologicznego i farmaceutycznego. Szczegóły wydarzenia:

PORT for Health: Oncology 2026

28-29 maja 2026 r., Wrocław

Online i stacjonarnie

Program i rejestracja: health.port.org.pl

Organizator: Łukasiewicz – PORT 

Łukasiewicz – PORT to nowoczesny ośrodek badawczo-rozwojowy we Wrocławiu należący do Sieci Badawczej Łukasiewicz. Ośrodek koncentruje się na interdyscyplinarnych badaniach i rozwoju technologii, szczególnie w obszarze zdrowia, biotechnologii i inżynierii materiałowej. W jego strukturze działają trzy centra badawcze: Centrum P4Health, Centrum Diagnostyki Populacyjnej i Centrum Inżynierii Materiałowej. Instytut dysponuje zapleczem infrastrukturalnym do badań przedklinicznych oraz rozwija projekty o charakterze translacyjnym, ukierunkowane na wdrożenia w ochronie zdrowia.

Kluczowym projektem realizowanym w Łukasiewicz – PORT jest projekt P4Health – finansowane przez Unię Europejską Centrum Doskonałości ukierunkowane na rozwój medycyny spersonalizowanej. Centrum koncentruje się na integracji danych biologicznych i klinicznych, rozwoju nowoczesnej diagnostyki, biobankowania oraz wykorzystaniu narzędzi sztucznej inteligencji do lepszego rozumienia mechanizmów chorób i projektowania terapii.

Istotą projektu nie jest jednak wyłącznie rozwój infrastruktury badawczej, ale stworzenie środowiska współpracy między nauką, kliniką i przemysłem – tak, aby skrócić drogę od odkrycia laboratoryjnego do realnego zastosowania u pacjenta.

Partnerzy
Novartis
Takeda