Konferencję otworzyła wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska, podkreślając, że zdrowie rozpoczyna się od profilaktyki a wczesne wykrycie raka płuca diametralnie zmienia rokowania pacjentów. Kluczem do tego sukcesu ma być ogólnopolski program przesiewowy wykorzystujący niskodawkową tomografię komputerową (NDTK), który od 1 października 2026 r. ma szansę zyskać stałe finansowanie NFZ. Badanie to pozwala obniżyć śmiertelność o 20% w populacji ogólnej, a w grupie kobiet nawet o 40%.
„To oznacza tysiące uratowanych istnień ludzkich, dlatego tak ważne jest abyśmy dzisiaj wspólnie zastanowili się, jak skutecznie wykorzystać tę szansę dla pacjentów, dla rodzin i dla przyszłości zdrowia publicznego w Polsce” – zaznaczyła wicemarszałek Wielichowska.
Zagrożenie nowej ery: e-papierosy
Prof. Paweł Koczkodaj z Narodowego Instytutu Onkologii, nawiązując do Europejskiego Tygodnia Walki z Rakiem oraz nadchodzącego Światowego Dnia bez Tytoniu, przedstawił niepokojące dane dotyczące najmłodszego pokolenia. W Europie po e-papierosy regularnie sięga już ponad 4,2 miliona nastolatków. Ekspert wyraźnie podkreślił, że nikotynizm jest klasyfikowany jako choroba, która wymaga profesjonalnego leczenia. Skuteczne wsparcie w procesie wychodzenia z uzależnienia można otrzymać między innymi w Telefonicznej Poradni Pomocy Palącym, działającej przy Narodowym Instytucie Onkologii pod numerem 801 108 108.
Z kolei prof. Tadeusz Orłowski zwrócił uwagę na destrukcyjny wpływ substytutów tradycyjnych papierosów na układ oddechowy, podkreślając, że nowe wyroby dostarczają toksyczną nikotynę i wywołują poważne spustoszenie w młodych organizmach:
„Znane są przypadki, głównie wśród ludzi młodych, u których na wskutek palenia e-papierosów dochodzi do włóknienia płuc. Ci młodzi ludzie wymagają potem przeszczepu płuc. To jest jedyna, bardzo agresywna i bardzo uciążliwa forma leczenia”.
Program profilaktyki wtórnej, oparty na niskodawkowej tomografii komputerowej, od października ma szansę wejść do stałego koszyka świadczeń gwarantowanych Narodowego Funduszu Zdrowia. Dotychczas rozwiązanie to funkcjonowało jedynie w formie programów pilotażowych, skierowanych do osób po 50. roku życia z historią palenia tytoniu wynoszącą co najmniej 20 paczkolat. Ekspert wskazał przy tym na potężny aspekt ekonomiczny takiego rozwiązania: leczenie raka wykrytego we wczesnej, operacyjnej fazie jest szybkie, skuteczne i relatywnie tanie. Z kolei terapia zaawansowanych stadiów choroby wymaga wdrażania najnowocześniejszych, niezwykle kosztownych procedur lekowych.
Medycyna personalizowana to wyścig z czasem
Prof. Damian Tworek zwrócił uwagę, że współczesna onkologia dysponuje skutecznymi narzędziami w postaci immunoterapii oraz leczenia ukierunkowanego molekularnie. Metody te dają pacjentom realną szansę na całkowite wyleczenie z intencją radykalną. Warunkiem koniecznym do ich zastosowania jest jednak precyzyjna i szybka diagnostyka przedoperacyjna. Poza badaniami obrazowymi musi ona obejmować pełne rozpoznanie histopatologiczne oraz ocenę ekspresji receptora PD-L1, co pozwala na właściwą kwalifikację pacjentów do nowoczesnego leczenia.
Znaczenie genetyki medycznej w procesie doboru spersonalizowanych terapii omówił prof. Andrzej Tysarowski. Podkreślił, że ponieważ rak płuca w Polsce wciąż najczęściej wykrywany jest w stadiach zaawansowanych, pacjenci nie mają czasu na wielotygodniowe procedury diagnostyczne. Z tego powodu cały proces musi być realizowany szybko, sprawnie i wieloaspektowo, obejmując jednoczesną ocenę czynników patomorfologicznych oraz genetycznych. Ekspert zwrócił również uwagę na paradoks systemowy: choć obecne ramy finansowania pozwalają na wykonywanie zaawansowanych badań sekwencjonowania nowej generacji (NGS), w codziennej praktyce klinicznej wciąż nie są one zlecane tak często, jak wymagałyby tego potrzeby chorych. Prof. Tysarowski sformułował trzy kluczowe apele, skierowane zarówno do środowiska medycznego, jak i do decydentów:
„Do onkologów, aby zlecali badania genetyczne, równolegle z badaniami patomorfologicznymi, wystawiając tzw. skierowania jednoczasowe, warunkowe.
Do Ministerstwa Zdrowia, aby dopuściło do finansowania zaawansowane badania genetyczne z zakresu płynnej biopsji. To technologia, która umożliwia wykonanie badań genetycznych u pacjentów z rakiem płuca, u których nie ma dostępnej tkanki. Jest to duża grupa, bo ok 30 % pacjentów z rakiem płuca nie ma dostępnego materiału histologicznego lub ten materiał nie jest diagnostyczny. Płynna biopsja dawała by tę możliwość – wystarczy pobrać krew.
O dostęp do bardzo zaawansowanych testów genetycznych z zakresu kompleksowego profilowania genowego. To są badania, które pozwalają jednoczasowo określić pełne spektrum czynników genetycznych kwalifikujących do terapii celowanych, ale też do immunoterapii”.
Zmienić system, ocalić miliony
Aleksandra Wilk z fundacji „To się Leczy”, w imieniu organizacji pacjenckich, zwróciła uwagę na porażający fakt demograficzny – rak płuca stał się główną przyczyną zgonów nowotworowych w Polsce (22 tyś), również u kobiet, wyprzedzając w tych statystykach raka piersi.
Podkreśliła, że program badań przesiewowych NDTK powinien objąć nie tylko obecnych nałogowych palaczy, ale także osoby, które rzuciły palenie 10-15 lat temu, ponieważ ryzyko zachorowania w tej grupie nadal utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie.
Celem nadrzędnym polityków i lekarzy powinno być wypracowanie rozwiązań gwarantujących zdrowie i bezpieczeństwo wszystkim 37 milionom Polaków. Wprowadzenie systemowych programów profilaktycznych i nowoczesnej diagnostyki to inwestycja w życie całego społeczeństwa.

